Rys historyczny

Na półwyspie jeziora Kozieglowskiego istnieją ślady osadnictwa. Są to pozostałości grodu zaliczanego do wschodniowielkopolsko-kujawskiego skupiska osiedli obronnych. WII wieku p.n.e. gród został spalony a ludność wymordowana. Wygląd grodu przedstawia makieta znajdująca się w Muzeum Okręgowym w Gosławicach.

Miejsce to raz jeszcze, ale na krótko zasiedlili ludzie w czasach wczesnego średniowiecza kiedy to osada została zniszczona a mieszkańcy wymordowani. Na przełomie lat 60 i 70 ubiegłego wieku prowadzono prace archeologiczne na tym terenie, a artefakty tam wykopane znajdują się w Muzeum Okręgowym w Gosławicach oraz w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu. Dotyczą one zarówno znalezisk bezpośrednio z terenu grodu jak i z terenu obecnej wsi Izdebno.

W pracach wykopaliskowych razem z archeologami pracowali mieszkańcy Izdebna, stąd też wiemy, że brama główna do grodu była nie od strony wsi Jarotki i Koziegłowy, ale od strony jeziora wprost na teren Izdebna. Istnieją podejrzenia, że właśnie po stronie Izdebna znaleziono by o wiele więcej niż w samym grodzie, ale tu prac nie prowadzono. Potem osadnictwo rozwinęło się na terenie obecnej wsi Izdebno. Dokładnej daty początków osadnictwa na terenie dzisiejszej wsi nikt nie zna, ale wiele wskazuje na to, że było to niedługo po zniszczeniu osady na półwyspie. Brak źródeł pisanych utrudnia dokładne datowanie początków zamieszkania ludzi na terenie dzisiejszej wsi Izdebno, ale wcale nie oznacza, iż osada lub też wieś na tym terenie nie istniała. Tylko dokładne badania archeologiczne są w stanie to stwierdzić. Dokumenty pisane zachowały się częściowo, wiele z nich zniszczyły kolejne wojny lub pożary, ale nawet te co się zachowały, nie dają obrazu osadnictwa na terenie Wielkopolski, bowiem dokumenty dotyczyły nade wszystko ważnych wydarzeń z udziałem panującego lub księcia albo też darowizn na rzecz klasztorów i kościołów. Jednym z najdawniejszych dokumentów w którym wymieniona jest wieś Izdebno jest fundacja dziesięciny poczyniona przez właściciela Dobrosołowa, na rzecz kościoła pod wezwaniem św. Michała w Gnieźnie, a dokładnie fundacja z Dobrosołowa, Izdebna, Szyszłowa i Przecła-wia. Na prośbę proboszcza Łaskiego papież Urban V potwierdza w 1364 r. te nadania zaznaczając iż są „starożytne”.

Ksiądz Stanisław Kozierowski badacz dziejów Wielkopolski stwierdza, że Izdebno mogło powstać na przełomie XII i XIII wieku, a w XIII i XIV wieku było własnością Nowinów z Dobrosołowa. Jeżeli właściciel zdecydował się na darowiznę musiały te wsie istnieć wiele wcześniej, być dobrze zagospodarowane i przynosić właścicielowi korzyści. Cała ziemia Gnieźnieńska była dość gęsto zamieszkała już w momencie tworzenia się zrębów państwa Polskiego. Jak wykazują źródła przed XIII wiekiem było tu 243 osad.

W Średniowieczu przez Izdebno wiódł ważny szlak handlowy. Zaczynał się w Poznaniu i biegł prosto aż do Słupcy, a potem przez Izdebno, Kleczew, Ślesin, Sompolno, Kłodawę i dalej do Warszawy, bowiem bliższy szlak przez Konin był trudniejszy do przebycia z racji rozlewisk wodnych w dolinie Warty. Przez naszą wieś przetoczyła się też Wojna Północna. Z tego okresu pochodzi dokument obrazujący zniszczenia jakie ta wojna poczyniła na naszym terenie.


 

 

 


Izdebno In 20 VIII1752

Gniezno 22lX 1752

Wizja wsi sporządzona na żądanie Andrzeja Lubstowskiego Primo na Izdebnie

Dwór wcale dachu nie ma, bo zgniły cały, kozły złe, posowa także, kominy porozwalane, baby u kominów powybijane, drzwi i trepy na górę złe,, drzwi do izby bez wrzeciądza, okna wszystkie złe, piec zrujnowany, drzwi u pokoju nie ze wszystkim złe, przyciesi pod całym dworem złe, piec w pokoju prosty i zły, altanka cała zgniła, lepionka dworu poodpa-dała. W mielcuchu drzwi, ściany, kozły, dach, przyciesi, okna, ze wszystkim złe. Komin rozwalony, statki mielcuchowe tylko 2 kadzie, bo klepki pogniły i dna, korytko pod kadziami zgniłe, kotła nie masz. Suszarnia z wszystkim zła tak że co dzień obalenia jak i mielcucha tak suszarni obawiać się potrzeba. Sadzawka za mielcuchem trzciną i krzakami zarosła. Studnia wcale zła, totalnie zniszczona. Chałupa jedna z komorą nowa, u której dach, komin złe, przycieś zgniła gdzie chlew był przybudowany, posowa na izbie jakażkolwiek, na kominie jej nie masz, piec i drzwi złe. Chałupa co przy kuźni nie ma komory, drzwi złe, ściany u niej ponachy-lane, przycieś zła, kozły niektóre złe, drugie dobre, komin roziualony. U kuźni przy cieś już nadpsuta, ściany przezroczyste, dach i posowa wcale zła, miech kowalski w niej zgniły od deszczu cieczącego. W stajni wjezdnej przyciesi przegniłe i słupy, kozły z murłatów powychodziły, siodła nie masz na niej, koryta 4 dookoła nie ze wszystkim dobre. U stodoły słupy podgniwały, dach i dylowizna zła, wrota także, kozły tylko spaść mają. W stajni jak wrota, tak ściany, podłoga, przyciesi, dach, wszystko złe. Owczarnia zła ze wszystkiem prócz dachu lecz siodła nie ma. Gościniec nowy, lecz ściany niedobre nie osadzone, skałów wszędzie pełno, piec dobry w stare kachle, posowa dobra na izbie, komorze i sieni nie lepiona, drzwi nowe, lecz złą robotą bez klamków, haczyków z których na zawiasach 4,2 na biegunach, dach bez siodła, ściany wszystkie przezroczyste, potrzebują lepianki, komin dobry, baba tylko u niego potrzebuje reperacji, bo się dymi bardzo, podłoga nie skończona w izbie, okna dobre, stołów nie masz.

Stanisław Trepciński                      Antoni Krasoski

Opis ten zaczerpnięto z opracowania Janusza Deresińskiego - Materiały do dziejów chłopa wielkopolskiego w XVIII wieku tom III.

 

W czasie wojny Północnej Szwedzi podpalili pozostałości osady na półwyspie. Najprawdopodobniej także z tych czasów pochodził też nieistniejący dziś cmentarz a raczej grzebowisko w Izdebnie. Chociaż dziś nie ma po mim śladu, zachowała się 0 nim pamięć. Nie wiadomo tylko, czy pochowano tam ofiary działań wojennych, czy też ofiary epidemii. Zbyt to dawne czasy aby dojść prawdy. W początkach XIX wieku przez nasz teren przetoczyły się wojska Napoleońskie. Droga z Mieczownicy przez Chrzanowo, Kąpiel, Izdebno i dalej do Ślesina to jeden z traktów napoleońskich w Wielkopolsce Wschodniej. W roku 1827 jak podaje „Tabella miast, wsi i osad królestwa Polskiego wieś Izdebno liczyła sobie 6 domów i 107 osób. W 1864 r nastąpiło uwłaszczenie chłopów 1 od tego czasu Izdebno dzieliło się na folwark i wieś. Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego /1880-1904/ podaje: „Folwark i wieś Izdebno tworzył dobra z wsiami Szyszkowo, Grabina, Tumidaj, Wilczno-Luci-nów, i Holendry Szyszłowskie. Rozległość folwarku 402 morgi, budynków folwarcznych 14, pokłady torfu, który wydobywa się. Wieś Izdebno osad 11, gruntu 13 mórg.” Przewodnik po Królestwie Polskim z 1901 roku podaje: „Izdebno - gmina Ostrowite- powiat słupecki, gubernia kaliska-okręg sądowy Kleczew- poczta Kleczew- stacja kolejowa Kutno W okresie międzywojennym Izdebno tworzyło wraz z Przecławiem, Młynkiem i Hejną tzw. Gromadę. W jednym z budynków w Izdebnie była siedziba władz, a nawet areszt. Taki sam podział na gromady przyjęto też na krótko w okresie powojennym Z opowiadań najstarszych mieszkańców wynika, że w pewnym okresie w Izdebnie była tylko jedna studnia z wodą zdatna do picia, z której to noszono wodę do celów spożywczych. Wodę do prania czerpano z rzeki.